Przejdź do głównej zawartości

Czosnek (Alli sativi) - dobry na wszystko?


Czosnek pochodzi ze Wschodu - z Indii, Afganistanu. Pierwsze zastosowanie miał już w starożytnym Egipcie, podawano go robotnikom przy budowie piramid dla ochrony przed chorobami.
Swoją drogą Ci Egipcjanie, to bardzo mądry naród był. Pionierzy m.in.: medycyny, architektury, manipulacji...

Sam czosnek, jak wyliczono posiada ponad 100 właściwości leczniczych.

Arabowie używali go do leczenia ran i owrzodzeń.

W starohinduskich przepisach był stosowany jako środek podniecający...
(I w tym przypadku moja wyobraźnia jest bardzoo ograniczona, czosnek afrodyzjakiem?)

Przed erą antybiotyków był stosowany w chorobach zakaźnych tj, cholera, dżuma, grypa.

Miał też, wg ludowych wierzeń moce tajemne: 

-podwieszany nad drzwiami - odstraszał choroby, 
-dodawany do napojów - strzegł od nieprzyjaciół, a liczba główek czosnku oznaczała liczbę wrogów. :)

Czosnek największą moc leczniczą ma jesienią, wtedy też powinno się go zbierać (wrzesień/ październik) Najważniejszą substancją o tak silnym, specyficznym zapachu jest związek siarkowy zwany allicyną.
Ma też witaminy z grupy B, w tym najwięcej B1.

Czosnek ma szerokie zastosowanie, działa:
  • bakteriobójczo,
  • na drożdże, grzyby i wirusy,
  • w przewodzie pokarmowym: zwiększa wydzielanie soków trawiennych,
  • pobudza wytwarzanie żółci,
  • zabija pasożyty od owsika, glisty po tasiemca - dlatego tak duże jest zastosowanie czosnku na Bliskim i Dalekim Wschodzie,
  • ułatwia odkrztuszanie,
  • zmniejsza stan zapalny gardła, pomaga przy leczeniu anginy,
  • często stosowany przy przeziębianiach,
  • obniża ciśnienie krwi, cholesterol,
  • działa moczopędnie,
  • zmniejsza stan zapalny stawów.
Czosnek może tez szkodzić. Źle działa na wątrobę, nie powinny go jeść osoby z wrażliwym żołądkiem i jelitami, powinny go też unikać osoby uczulone m.in. na siarkę.
Niektórzy są tak przesiąknięci czosnkiem, że gdyby stanął obok nich wampir - to sam by się kołkiem osinowym przebił w akcie desperacji.

Można ten "zapach" przecież jakoś zneutralizować, np.: zieloną pietruszką czy cytryną lub liśćmi selera 
i estragonu.

Niektóre preparaty z czosnkiem : Perełki czosnkowe, Czosnek w kapsułkach, Alliofil (tabl.), Prenalen w syropie (dla kobiet w ciąży i karmiących).
Ale i tak najzdrowszy jest ten stosowany na surowo (niestety ;))
Przy przeziębieniu można babciną zrobić miksturę, czyli: 1-2 ząbek czosnku drobno posiekać lub przecisnąć przez praskę, zalać szklanką gorącego mleka, dodać 1 łyżeczkę miodu. Wypić przed snem.

Przepis na grzaneczki z czosnkiem:
Świeże ząbki czosnku utrzeć na miazgę, dodać zszatkowane drobniutko liście pietruszki i selera, łyżkę masła i wymieszać.
W międzyczasie upiec grzaneczki  z chleba lub bułki w piekarniku i posmarować taką pastą.

Ale uwaga!!! Jeśli macie w domu wampira lub czarownicę, można ich tym otruć!

aptekareczka

Komentarze

Popularne

Jodyna i płyn Lugola. Apteczka pierwszej pomocy (2).

Jodyna Jednym z najstarszych leków odkażających jest Jodyna. Ciemnobrunatna ciecz, sprzedawana w małych, szklanych, ciemnych buteleczkach. To 3% SPIRYTUSOWY roztwór jodu z jodkiem potasu. Kiedyś wykonywano go w aptekach w recepturze, teraz jest produkowany już przemysłowo. 1. Zabójczo działa na bakterie, grzyby, wirusy. 2. Dezynfekuje zranienia i otarcia, ale nie można stosować jodyny na otwarte rany (np.: cięte). 3. Może być stosowana do walki z trądzikiem. Kiedyś stosowano jodynę w gabinetach kosmetycznych, rozcieńczano ją z wodą i takim roztworem przemywano twarz. Skóra była dezynfekowana i przez to zmniejszała objawy trądziku. Ciekawostką jest to, że równomiernie nałożony na skórę, roztwór z jodyną nadaje opalony odcień - co panie wykorzystywały kiedyś zamiast samoopalaczy. Wadą jest to, że może zabarwiać skórę na brudnawy, żółtawo - pomarańczowy  kolor i pozostawia smugi Ponadto jod wchłania się do organizmu i może uczulać, a jego nadmiar prowadzi do ...

Wyjazd aptekarki.

Mała, a ty co taka zamyślona. Rozmawiać ze mną nie chcesz. Pan Adam się podpytuję wypisując KP (dowód wpłaty). Wiadomo przecież, że nie może w milczeniu tego zrobić... - Się tak zastanawiam nad zmianą pracy. - Ale nie mów? Chcesz zmienić aptekę? Stara się czepia czy co? Ona groźna jest to fakt, ja do niej nawet nie za bardzo zagaduję bo mnie ostatnio opieprzyła, żebym się swoimi sprawami zajął, bo śmiałem palnąć, że "coś pani nie w humorze a tu taki piękny dzień" . I mało tego! Jak raz się pomyliłem przy wypisywaniu daty z KP, to naskarżyła do mojej kierowniczki, że podrywam jej pracownicę i że się amorami zajmuje zamiast się skupić! Obciachu mi narobiła i tyle. - Hahahaa - nie wytrzymałam. - Fakt moja szefowa jest bezpośrednia. No i ma pan nauczkę. - Ty się nie śmiej, tylko gadaj co z tą pracą i mi nie mów, że wyjeżdżasz czasem. - A czemu by nie? - No ale gdzie? Anglia? - Do Australii na przykład. - A to dalej nie mogłaś wymyśleć? - Jak już wyjeżdżać to na koniec ś...

The end?

I klops apteka sprzedana. Nowy rozdział. Personel się zwolnił ( ja ) lub dostał wypowiedzenie ( moje kochane koleżanki ). Ekipa trudna do zastąpienia.