Szukaj na tym blogu

środa, listopada 12

Choroby ucha.

Mój kochany braciszek przyjechał z dalekiego miasta ze stanem zapalnym ucha. Śpieszę zatem ze ściągawką co w takiej sytuacji robić.

Czym to się objawia?

Ból ucha, opuchlizna, zaczerwienienie okolicy małżowiny usznej.

Co na to ?

Oczywiście na pierwszy rzut środek przeciwzapalny i przeciwbólowy jednocześnie może być coś z grupy leków na bazie substancji leczniczych typu:
  • ibuprofen, (Ibuprom, Ibum, Nurofen)
  • naproxen,  (Aleve tabl., Naxii tabl.,)
  • diclofenac, (Voltaren kaps, tabl),
Do tego miejscowo można zastosować krople dostępne bez recepty np.: Ototalgin - tylko, że zawiera salicylan choliny i osoby uczulone na tę substancję muszą uważać, Antotalgin natural z dodatkiem nagietka który ma działanie przeciwzapalne.

Nie jest to łatwa w leczeniu dolegliwość, jeśli preparaty, które wymieniłam powyżej nie pomagają to koniecznie do lekarza.
Zapalenie ucha może wywołać poważne skutki, łącznie z zaburzeniami błędnika a i ogłuchnięciem!

Coś jeszcze na koniec o higienie ucha.

Do usuwania nadmiaru woskowiny - są już krople ułatwiające rozpuszczenie wosku np.: Audispray, A-cerumen, Cerumax, Solwax, Olivocap.
Nie należy przy czyszczeniu ucha pchać głęboko patyczków higienicznych!! Delikatnie, ewentualnie po zewnętrznej małżowinie.

Uszy są wrażliwe na różnice temperatur, wiatr, mróz, przeciągi dlatego np.: po wyjściu zimą z basenu czy tuż po umyciu głowy (co mnie się osobiście tyczy ;)) na zewnątrz - no co? - czapka, beret, opaska, nauszniki na uszy załóż!!

Hałas to powolny zabójca słuchu.
Bezpieczne natężenie dźwięku jest poniżej 85 dB a już przy 130 dB jest tzw. próg bólu.
Chodzenie w słuchawkach niszczy słuch, prowadzi do nieodwracalnych zmian a nawet do utraty słuchu czy zaburzenia równowagi. Przecież narząd słuchu jest jednocześnie narządem równowagi (dla przypomnienia z anatomii).

Jeśli raz się miało stan zapalny ucha lubi on powracać,  ucho już jest nadwrażliwe na wszelkie bodźce zewnętrzne. Wtedy to już nawet przy przeziębieniu ogólnym lub zatok może nam dokuczać ból ucha.

aptekareczka

niedziela, listopada 2

Wzmacniamy odporność!!

No czym?

1. Aloesem.
Surowcem do stosowania w podniesieniu odporności jest sok z aloesu, teraz powszechnie dostępny.

Aloes zawiera ponad 200 związków chemicznych m.in.:
aminokwasy - potrzebne nam w budowie białek, 
kwasy tłuszczowe, 
witaminy gł. z grupy b, 
minerały i pierwiastki np. magnes, fosfor, cynk.

Sam sok działa oczyszczająco i odtruwająco, pomaga w przemianie materii. Wtedy najlepiej pić go na czczo ale uwaga bo może na początku wywoływać biegunki.
Rozcieńczony sok należy pić codziennie ok. 15 ml
Aloes stymuluje przy osłabieniu i wyczerpaniu, pobudza mechanizmy obronne do walki z wirusami, grzybami, bakteriami.
Regeneruje i odżywia skórę, jako żel stosowany przy oparzeniach słonecznych i źle gojących się ranach.

Preparaty to: Sok z aloesu, Biostymina (amp.) 
Podawany może być też dzieciom od lat 3 w podniesieniu odporności i pobudzeniu apetytu, zawierają go oprócz innych dodatków np.: Bioaron C (syr.), Profilaktin odporność.

2. Czosnkiem - o którym już pisałam - można zajrzeć :) tutaj.

Działa przeciwwirusowo, przeciwpasożytniczo, bakteriobójczo i zmniejsza stany zapalne. 
P.S. Smak czosnku można zniwelować np. zieloną pietruszką...

3. Jeżówką purpurową czyli sławetna Echinaceaea purpurea.

Używana już do poprawy odporności ponad 400 lat! 
Głównie zaś w stanach zapalnych gardła i górnych dróg oddechowych, osłabieniu przy przeziębieniach, działa na wirusy, grzyby i bakterie.
Stosowana w formie soku - Succus Echinacea, syropu Plantifort, Rutinacea, Immunofort, tabletek Echinacea ratiopharm, Esberitox N.
Stosować podczas przeziębień do 3 razy dziennie.


5. Tranem, 
czyli to ten znienawidzony przez dzieci - olej z wątroby dorsza lub olej z wątroby rekina, z witaminami A i D i kwasami omega 3 i 6, który oprócz wzmacniania naszego organizmu poprawia pracę mózgu, wzrok (dzięki witaminie A), pomaga w prawidłowym kształtowaniu kośćca przy wzroście u dzieci (dzięki witaminie D).
Tran pili nasi rodzice i dziadkowie i mówili, że śmierdzi rybą i jest niedobre. Ale łyżka dziennie tranu musiała być wypita. Po co?
Dla podniesienia odporności, zbudowania kości, zębów, dla dobrego wzroku, słowem dla zdrowia.
Dostępny zarówno do picia jak i w kapsułkach. W takim okresie jak teraz warto zażywać codziennie.


O innych wzmacniaczach będzie innym razem.
A teraz idę po swój wzmacniacz :)

aptekareczka

P.S.2 Coś na wesoło: 
Przychodzi do apteki mały chłopiec i pyta aptekarkę:
- Plose pani, czy to pani sprzedaje tlan?
- Tak (odpowiada aptekarka)
- Ty świnio!!