czwartek, października 30

Woda morska a higiena nosa.

Suche powietrze z grzejników w domu, ogrzewanie w aucie, katar, stosowanie kropli obkurczających naczynia włosowate w nosie, zimno i mróz, zanieczyszczanie chemiczne, pyły - to wszystko daje się we znaki naszemu nosowi.

Błona śluzowa wraz z rzęskami w nosie to pierwszy odcinek całego naszego aparatu oddechowego, tu wdychane powietrze jest ogrzewane, nawilżane i oczyszczane i "podawane" dalej aż do oskrzeli.
Żeby to wszystko utrzymać w prawidłowym działaniu trzeba dbać o higienę nosa. 
Może to banalne ale prawdziwe. 

Służą temu sól fizjologiczna (o stężeniu 0,9%, która jest m.in. składnikiem łez), możemy zastosować do płukania i nawilżania nosa podczas przeziębienia i suchości śluzówki.
Albo sole na bazie wody morskiej, które dodatkowo zawierają minerały i pierwiastki śladowe tj.: cynk, miedź, mangan, siarkę. Pierwiastki te pomagają w zwiększeniu odporności i zwalczaniu bakterii. 

Roztwory soli morskiej pomagają łagodnie oczyścić nos z alergenów, pyłków, czy rozwadniają zalegającą, gęstą wydzielinę. Żeby spełniały swoje zadanie należy je aplikować w dość sporej ilości, nie bać się - dobrze wypłukać noc. Stosować je można do 5 razy dziennie.

Są też roztwory hipertoniczne a więc takie o większym stężeniu soli, te wpływają na obkurczenie błony śluzowej, jednocześnie udrażniają nos i zatoki. Hipertoniczne roztwory zmniejszają w rezultacie obrzęk,
np. Quixx, Marimer hipertoniczny.

Niemowlęta i dzieci

Roztwory wody morskiej można z powodzeniem stosować nawet u niemowląt np.: przy nawilżaniu zbyt suchego noska przy ogrzewaniu.
Marimer baby, Sterimar baby, Disnemar, Quixx soft, Physiomer baby, etc. Mają specjalną szerszą końcówkę i łagodniejszy strumień.

Są też dostępne w aptekach specjalne zestawy z solą do płukania zatok: przy nieżytach nosa, przed zastosowaniem innych leków donosowych, przed i po zabiegach operacyjnych, to: Sinus Rinse, Fixsin.

Kilka zasad higieny zakatarzonego nosa :

1. Używamy chusteczek jednorazowych,
2. Wydmuchujemy najpierw jedną dziurkę potem drugą.
3. Otarcia od chusteczek smarujemy maścią łagodzącą np. majerankową, tranową, rumiankową, nagietkową.
4. W celu lepszego oddychania możemy zastosować olejki eteryczne np.: Inhalol, olejki sosnowe, eukaliptusowe, Olbas oil.
5. Pić dużo płynów i nawilżać powietrze.
6. Stosować preparaty z witaminą C, wapnem i rutyną.
7. Gdy katar po tygodniu nie ustępuje, towarzyszy mu gorączka, bóle głowy, osłabienie - do lekarza!
8. Nie wstydzić się kichania.

:) aptekareczka

wtorek, października 28

Ach ten katar.

Coraz częściej spotkać można kichających, smarkających, pociągających nosem zakatarzonych.


No i skąd to się bierze? pada pytanie "apsikającego" pacjenta.

Ano stąd, że organizm się broni przed wirusami czy bakteriami. Bo tą drogą (przez nos) właśnie najłatwiej się przedostają. Błona śluzowa nosa stanowi barierę za pomocą śluzu, który ją nawilża i chroni przed dostaniem się głębiej wirusów czy bakterii, które wdychamy z zewnątrz.

Nasz organizm produkuje dziennie ok 1/2 litra śluzu, który neutralizuje intruza i wszelkie zanieczyszczenia, potem śluz spływa przez gardło do żołądka i wirusy giną. 
Jeśli zmarzniemy, spocimy się, czy choćby zmęczymy - wirusy mogą przeniknąć przez błonę śluzową i doprowadzić do obrzęku i przekrwienia. Pojawia się dodatkowa wydzielina, mamy przy tym uczucie jakby zatkanego nosa, trudniej nam się oddycha a zbyt duże pokłady śluzu mogą zacząć gromadzić się w zatokach. Dodatkowo odczuwamy ból, osłabienie a także pojawia się kaszel. 

Z nosa zaczyna wypływać cieknąca wydzielina, która z czasem gęstnieje. Taki to właśnie stan powoduje rozbicie i doprowadza nas do...choroby.

Co na początek?

Żeby zapobiec rozwijaniu się choroby warto przyjmować większe dawki WITAMINY C i rutyny, aby uszczelnić naczynia w błonie śluzowej nosa i zapobiec przedostawaniu wirusów czy bakterii głębiej.

Więcej pić i oczyszczać nos np.: nawilżając go solą morską lub solą fizjologiczną, dostępne są w postaci kropli czy aerozoli do nosa Afrin, Disnemar, Sterimar, Marimer, Rinoton, Tetrisal E, inne.
Przy ropnym, gęstym, żółtawym katarze warto już zastosować krople zawierające substancję przeciwbakteryjną np.: Sulfarinol.

Jeśli nos jest "zatkany" i odczuwacie ból a także to, że nic nie chce spływać z zatok wtedy polecam leki sekretolityczne, które spowodują upłynnienie kataru i odetkania nosa. Zawierają one ekstrakty z takich roślin jak werbena, tymianek, bez czarny, pierwiosnek, które już od dawien dawna miały zastosowanie w medycynie ludowej, są bezpieczne i nieinwazyjne. Są to m.in.: Sinulan forte, Sinupret, Sinufast zatoki, Sinus septan, Renopuren, inne.
Leki te szczególnie polecam dla osób, które maja przewlekłe czy nawracające infekcje zatok.

Przy cieknącym katarze i obrzęku nosa polecam leki obkurczające naczynka włosowate zawierające pseudoefedrynę, feniraminę, m.in.: Cirrus, Sudafed, Ibuprom zatoki, Acatar, Nurofen zatoki, Apselan.

Krople do nosa przy cieknącym katarze i zatkanym nosie, gdy już naprawdę nie umiecie sobie pomóc proponuje te z dodatkiem 1% roztworu xylometazoliny lub z oxymetazoliną. (Xylometazolin, Oxalin, Nasivin, Sudafed). Także obkurczają naczynka i powodują, że "woda z nosa nie cieknie".
Ale uwaga!! Nie stosujcie ich dłużej niż 6 dni, mogą uzależnić wasz nos.  
Nie polecam ich małym dzieciom - chociaż jest dostępna wersja o małym stężeniu zwrócona w kierunku dzieci od 3 m-ca życia Nasivin soft 0.01% z oxymetazoliną.
Przy tych lekach powinny uważać osoby chorujące na serce oraz te mające problemy z nadciśnieniem

Dobrze też zastosować preparat do rozpuszczania w wodzie na gorąco często z witaminą C i paracetamolem, który pomaga w zbijaniu gorączki.
Zawsze warto zapytać aptekarza o radę.

A co dla dzieci?

Dla maluszków proponuję nawilżać nosek solą fizjologiczną to ładnie oczyszcza i pozwala lepiej oddychać lub roztwory soli morskiej tj.: Physiomer baby, Marimer baby, Quixx baby, Disnemar, Uniemr pediatric, Nasodrill.
Można do usuwania nadmiernej ilości śluzu zastosować tzw. aspiratory typu Sopelek, NoseFrida, te pozwalają rodzicowi wyssać zalegającą wydzielinę (oczywiście wydzielina pozostaje na filtrze z gąbki lub waty).
Jest także odciągacz Katarek, który można podłączyć do rury od odkurzacza, ( oczywiście ma specjalny regulator redukujący ciśnienie) co pozwala łagodnie opróżnić nos z męczącej dzieciątko wydzieliny.

Jak najmniej katarów życzę :)
aptekareczka

P.S. Polecam zajrzeć też do tematu o przeziębieniach, o którym to już pisałam wcześniej.