Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Dziecko

Jak dbam o odporność mojego dziecka.

Odkąd zostałam mamą coraz częściej zwracam uwagę na zdrowe odżywianie i naturalne metody leczenia. Gdy moje dziecko ma katar czy jest przeziębione staram się stosować przede wszystkim jak najmniej leków, dlaczego? Otóż małe dziecko nabywa swoją odporność poprzez kontakt z bakteriami i wirusami, organizm musi nauczyć się z nimi walczyć.  Bardzo ważne jest karmienie piersią, wiadomo bez zmuszania do tego matki i w miarę jej możliwości. Mleko matki zwłaszcza w tych pierwszych 3 miesiącach daje dziecku już częściową odporność korzystając z przeciwciał matki.  Następnie to szczepienia dziecka. Inne sposoby to zdrowe odżywianie, co pozwala na dostarczenie witamin, minerałów. Warzywa od dziadka czy cioci z ogródka, zupy gotowane przeze mnie, soki domowej roboty z aronii, bzu czarnego, malin, kompoty z jabłek.  Oczywiście podawanie dodatkowo witaminy D, która wpływa na przyswajanie wapnia, budowę kośćca, zębów i odporność. Bardzo dużo spacerów czy to zimą c...

Kwas foliowy.

Kwas foliowy zwany też witaminą B9, acidum folicum.  Bardzo ważny składnik naszego organizmu, zwłaszcza w funkcjonowaniu układu nerwowego. Bardzo ważny dla płodu szczególnie w pierwszym trymestrze ciąży, gdyż zapobiega wadom cewy nerwowej, co może powodować wady rozwojowe dziecka. Warunkuje rozwój mózgu i nerwów. Potrzebny do przyswajania białek i produkcji czerwonych krwinek. Niedobór kwasu foliowego oprócz wad rozwojowych mózgu może prowadzić także do niedokrwistości i zahamowania wzrostu a także u dorosłych w zaburzeniach przewodu pokarmowego Żródłem kwasu foliowego są warzywa i owoce: szpinak, brokuły, brukselka, kapusta włoska, jarmuż, pietruszka zielona, bób, sałata, szparagi, kalafior; awokado, kiwi, mango, orzechy włoskie, laskowe, nerkowca, jak również wątroba, jaja, drożdże; nasiona strączkowe, kiełki pszenicy, otręby, Acidum folicum należy do grupy związków o podobnej budowie chemicznej tzw. folianów. Objawy niedoboru: anemia,...

Katar u niemowlaka.

Gdy moje dziecko miało 3 tygodnie życia zaraziła się katarem. Niestety był to katar na tyle silny, że dziecko miało duże problemy z oddychaniem. Na pewno wiecie, że noworodek i niemowlę do około 1 roku życia oddycha tylko nosem, tak więc przy katarze jest to duży problem. Oczywiście mieliśmy wizytę u pediatry ale na szczęście dziecko nie miało innych dodatkowych powikłań i musieliśmy walczyć "tylko" z katarem. Z porady pani doktor zastosowaliśmy sól fizjologiczną podawaną co 1 godzinę za pomocą strzykawki do noska, miało to za zadanie rozpuszczanie gęstej wydzieliny. Potem kupiłam aspirator do nosa z możliwością podłączenia do odkurzacza Katarek lub Sopelek - ten drugi ma możliwość odciągania ustami i końcówkę do odkurzacza . Polecam! Kupiłam też i aspirator z możliwością odciągania wydzieliny ustami ale powiem szczerze nie miałam tyle siły w płucach aby z takiego małego noska odessać tak gęstą wydzielinę. Więc wniosek aspirator do odkurzacza jest the best. I moja uwa...

Baby blues, depresja poporodowa czyli pierwsze dni po porodzie.

Każda kobieta po porodzie przeżywa burzę emocji, uczuć, burzę hormonalną. Każda. Jest i śmiech i płacz i niepewność, miłość i strach. Czasem i niechęć, spadek nastroju i smutek, że coś się skończyło i może wcale nie jest takie piękne.  Ile kobiet tyle wrażeń. Ale nie każda kobieta to pokazuje i o tym mówi.  Początki zawsze są trudne, ból krocza po porodzie naturalnym, czy brzucha po cesarskim cięciu, niedyspozycja fizyczna, niedosypianie, niełatwe początki karmienie piersią. Zanim to sobie wszystko poukładamy w głowie ale i w codziennym życiu parę dni lub tygodni minie.  Wynagrodzi nam to na pewno dzieciątko. Dużo mówi się o depresji poporodowej czy baby blues. To są naturalne zjawiska.  Nie bójmy się naszych emocji i odczuć, rozmawiajmy o tym z najbliższą nam osobą, będzie lżej.  Prośmy o pomoc, nie wstydźmy się, że czegoś nie potrafimy, pytajmy - położnych, mam, lekarzy. Taki stan niepewności, smutku jest naturalny tuż po porodzie, występu...

Ząbkowanie

Pierwszy ząbek pojawia się z reguły w 6 miesiącu życia niemowlaka i jest to dolna jedynka. Piszę z reguły bo już słyszałam od mam, że pierwszy ząbek dziecko miało już w 4 miesiącu. Czasami już od 3 miesiąca dziecko zaczyna się nadmiernie ślinić - co nie oznacza, że już od razu ząbek wyjdzie. Od 4 miesiąca dziąsła mogą być rozpulchnione, pobolewać, być bardzie czerwone, dziecko zaczyna wkładać do buzi paluszki i je ssać. Może to być początek. Jeśli dotkniecie (umytymi!) waszymi palcami wyczujecie stwardnienia a nawet dojrzycie już białe końcówki zębów. Trzeba dzieciątku ulżyć bo z czasem zacznie być bardziej marudne, płaczliwe i drażliwe. Podawajcie już gryzaczki, są takie specjalne szorstkie, które jednocześnie masują dziąsła. Są też takie, które można schłodzić w lodówce i one też przyniosą malcowi ulgę. Masujcie też dziąsła własnym palcem lub specjalnymi gumowymi szczoteczkami np.: Canpol. Do tego możecie sięgnąć już po żele na ból dziąseł. Zawierają one m.in.: środek znieczul...

Biegunka u niemowląt i małych dzieci.

Biegunka u małych dzieci poniżej 3 roku życia może być poważnym problemem, gdyż dostęp do leków dla maluszków jest ograniczony. Są to leki z reguły na receptę, ponadto może dojść do odwodnienia, gdyż przyjmowanie płynów przez takie małe dzieci jest utrudnione. Dlatego, gdy zauważysz niepokojące objawy, trzeba udać się do lekarza. A już bezwzględnie przy towarzyszącej biegunce gorączce. Dzieciom warto podawać probiotyki czy synbiotyki, pomogą one odtworzyć "dobrą" florę bakteryjną w przewodzie pokarmowym które złagodzą objawy np.: zatrucia.  Typowe przy zakażeniach bakteryjnych wywołujących ostre biegunki są bakterie saccharomyces boulardi np.: Enterol 250 w saszetkach i kapsułkach. Polecane są też i bakterie z grupy Lactobacillus. I tak dla niemowląt mamy np.: krople: Biogaia, Floractin, podawać po 5 kropel dziennie. Dla dzieci powyżej 1 roku jest już szerszy dostęp preparatów nawet w saszetkach do rozpuszczania. Wśród preparatów polecić można m.in.: Acid...

Karmienie piersią. Jak wspomóc laktację

O dobrych właściwościach karmienia piersią wie raczej większość przyszłych i obecnych mam, więc nie będę w tej kwestii się za bardzo rozpisywać. Ale zaznaczę, że mleko matki jest dla dziecka unikatowe, mimo wszelkich prób nie dało się do tej pory stworzyć preparatu tak podobnego jak pokarm wytwarzany przez gruczoły mleczne. Oprócz składników odżywczych, minerałów, pierwiastków zawiera przede wszystkim tak ważne przeciwciała, które posiada mama a które przejdą na maleństwo wspomagając jego odporność. Nie każda kobieta może karmić piersią z różnych względów. Tak więc jeśli karmisz piersią powinnaś wiedzieć kilka rzeczy, które nie zawsze są oczywiste. Organizm produkcję mleka rozpoczyna już w ostatnim okresie ciąży. Początkowo mleko to tzw. siara, gęsta wydzielina o żółtawym zabarwieniu, to ona zawiera najwięcej przeciwciał potrzebnych do ochrony noworodka przed chorobami. Dzięki temu dziecko nabiera odporności i przez min. 6 tygodni jest już chronione przed różnymi chorobami....

Ciąża a leki.

Piszę o lekach stosowanych głównie na własną rękę. W okresie ciąży leki należy stosować rozważnie. O lekach, które stosowałyście np.: w chorobach serca czy cukrzycy przed ciążą musicie poinformować ginekologa. Z pozostałymi lekami stosowanymi sporadycznie np.: na przeziębienie, bóle, itp. trzeba teraz uważać. Podczas ciąży zmienia się gospodarka hormonalna kobiety, ponadto obciążone są narządy wydalnicze czyli wątroba, nerki ale też układ krwionośny i oddechowy. To wszystko na raz powoduje, że upośledzone jest wydalanie toksyn z organizmu matki, w tym na przykład wydalanie leków. Płód jest szczególnie narażony na działanie leków, gdyż nie ma wykształconego systemu odtruwania swojego organizmu. Dlatego wiele leków nietoksycznych dla dorosłych może spowodować wady rozwojowe u maluchów, szczególnie w pierwszym trymestrze (trzech miesiącach) ciąży. Mówi się wtedy o teratogennym lub embriotoksycznym działaniu leków, czyli takim działaniu ubocznym, które prowadzi do uszkodzenia płod...

Oparzenie słoneczne

Co na słoneczne oparzenia?   Gdy nie mamy pod ręką kremów lub zanim pobiegniemy do apteki, to na pierwszy rzut proponuję zimne okłady, dość często zmieniane. Z domowych sposobów sprawdza sie swietnie zimna maślanka czy kefir. Trzymamy taki kompres min. 15 minut. Są też dostępne w aptece specjalne kompresy cold/hot rożnych wielkości, które przydają się zarówno przy oparzeniach jak i stłuczeniach. Chłodzi się je po prostu w lodówce a w kryzysowej sytuacji przynoszą natychmiastową ulgę dla spieczonej, czerwonej skóry lub opuchlizny po stłuczeniu czy nawet ukąszeniu - jako tzw. apteczka pierwszej pomocy. Bardzo skuteczna jest pianka Panthenol, są różnych firm ale chodzi przede wszystkim o składnik, który przynosi ulgę i pozwala zregenerować spaloną skórę czyli dexpanthenolum. Spaloną słońcem skórę obficie pokrywamy pianką i nie wcieramy jej pozostawiając do wchłonięcia. Można powtarzać do nawet 3, 4 razy na dobę. Specyfik jest dostępny bez recepty. Ostatnie nowości to hyd...

Biegunka u dzieci

Już oddanie powyżej 3 stolców dziennie o płynnym, półpłynnym bądź wodnistym charakterze może być u dzieci bardzo groźne i m.in.: prowadzić do odwodnienia. Z reguły najczęściej u dzieci biegunka jest typem infekcyjnym np.: pochodzenia bakteryjnego lub wirusowego. Zdarza się biegunka polekowa, czy też jako alergia na jakiś nietolerowany przez dziecko pokarm. Biegunce może towarzyszyć gorączka, bóle brzucha - co może mieć pochodzenie bakteryjne. Mogą też występować wymioty oraz objawy ze strony układu oddechowego - to może być pochodzenie wirusowe. Tak czy siak trzeba pamiętać, że biegunka to mechanizm obronny organizmu, który ma za zadanie wydalić zakażoną treść pokarmową ale należy wyleczyć przyczynę biegunki. Podstawą u dzieci jest nawadnianie . U niemowląt odwodnienie może być bardzo szybkie, często lekarz pierwszego kontaktu wysyła więc maluszka do szpitala, tam możliwe jest nawadnianie dożylne. U starszych dzieci od 2-10 lat łatwej już jest zastosować nawadnianie doustnym...

Woda morska a higiena nosa.

Suche powietrze z grzejników w domu, ogrzewanie w aucie, katar, stosowanie kropli obkurczających naczynia włosowate w nosie, zimno i mróz, zanieczyszczanie chemiczne, pyły - to wszystko daje się we znaki naszemu nosowi. Błona śluzowa wraz z rzęskami w nosie to pierwszy odcinek całego naszego aparatu oddechowego, tu wdychane powietrze jest ogrzewane, nawilżane i oczyszczane i "podawane" dalej aż do oskrzeli. Żeby to wszystko utrzymać w prawidłowym działaniu trzeba dbać o higienę nosa.  Może to banalne ale prawdziwe.  Służą temu sól fizjologiczna (o stężeniu 0,9%, która jest m.in. składnikiem łez), możemy zastosować do płukania i nawilżania nosa podczas przeziębienia i suchości śluzówki. Albo sole na bazie wody morskiej, które dodatkowo zawierają minerały i pierwiastki śladowe tj.: cynk, miedź, mangan, siarkę. Pierwiastki te pomagają w zwiększeniu odporności i zwalczaniu bakterii.  Roztwory soli morskiej pomagają łagodnie oczyścić nos z alergenów, pyłków, c...

Ach ten katar.

Coraz częściej spotkać można kichających, smarkających, pociągających nosem zakatarzonych. No i skąd to się bierze? pada pytanie "apsikającego" pacjenta. Ano stąd, że organizm się broni przed wirusami czy bakteriami. Bo tą drogą (przez nos) właśnie najłatwiej się przedostają. Błona śluzowa nosa stanowi barierę za pomocą śluzu, który ją nawilża i chroni przed dostaniem się głębiej wirusów czy bakterii, które wdychamy z zewnątrz. Nasz organizm produkuje dziennie ok 1/2 litra śluzu, który neutralizuje intruza i wszelkie zanieczyszczenia, potem śluz spływa przez gardło do żołądka i wirusy giną.  Jeśli zmarzniemy, spocimy się, czy choćby zmęczymy - wirusy mogą przeniknąć przez błonę śluzową i doprowadzić do obrzęku i przekrwienia. Pojawia się dodatkowa wydzielina, mamy przy tym uczucie jakby zatkanego nosa, trudniej nam się oddycha a zbyt duże pokłady śluzu mogą zacząć gromadzić się w zatokach. Dodatkowo odczuwamy ból, osłabienie a także pojawia się kaszel.  ...

Pieśń pochwalna o cebuli.

Na cebulkę się ubieramy, cebulkę spożywamy, z cebulką sobie radę damy...!   (Z cyklu, wesoła twórczość własna, autor: no ba! aptekareczka). Przyznam, że ostatni komentarz zachęcił mnie do napisania o cebuli. Jest to tak popularne warzywo na naszych stołach, że warto co nieco o nim wiedzieć. Tym bardziej, że ma liczne zdrowotne właściwości. Sama wcześniej pisałam o syropie z cebuli mojej babci. Cebula ma warstwy, a w tych warstwach ma skarby:  witaminki C, z grupy B, E, K, i nawet prowitaminę A.  ma też siarkę – uwaga uczuleńcy, krzemionkę, śluz, pektyny, sole mineralne, cukry. Najbardziej ceni się bakteriobójcze działanie związków uwalnianych podczas miażdżenia i krojenia cebuli.  Można ją stosować przy owrzodzeniach, ranach, czyrakach, ułatwia gojenie skóry i blizny.  W aptece są dostępne maści z wyciągiem z cebuli: Cepan, Contractubex, Alcepalan. Dermabliz. Pamiętam, jak kiedyś ugryzła mnie pszczoła i kazano mi przyłożyć w ty...

Dziecko a przeziębienie.

Podążając tropem przeziębień i rozpoczęcia sezonu grypowego pada pytanie: "co dla dzieci na przeziębienie?" 1. Przy gorączce: można podać paracetamol lub ibuprofen w odpowiedniej postaci leku, to raczej każdy rodzic wie. A są dostępne w syropkach, kropelkach, czopkach dla najmniejszych, a powyżej 7 roku życia (w zależności od wagi), można już zastosować tabletkę - 250 mg paracetamolu lub 200 – 400 mg ibuprofenu. Dodam, że dzieciom tak do 14 roku życia, nie wolno podawać aspiryny i polopiryny (czyli kwasu acetylosalicylowego), gdyż ma zbyt wiele działań niepożądanych u dzieci np. krwotoki z nosa, zmniejsza krzepliwość krwi. Ponadto warto też przy wysokiej gorączce zastosować dodatkowo chłodne okłady na czółko lub całe ciałko. 2. Jeśli infekcja dopiero się zaczyna: stosujmy leki ziołowe bezpieczne dla dzieci a na początek infekcji działają wspomagająco i stymulują organizm dziecka do walki. I tak przy stanach podgorączkowych dobre są syropy z dodatkiem wyciągu z...

Przeziębienie, znaczy idzie jeśień.

Pamiętacie skecz Dańca? i tę zwrotkę o jesieni?  "Idzie jesień w wielkich butach, worek liści niesie, wszystkie dzieci są w...nerwione, bo się zaczął wrzesień."     Jesień nadchodzi wielkimi krokami. Choć wierzę, że jeszcze słoneczko wyjdzie, a jakże! Tymczasem... Szaro, buro, deszczowo i wieje. Nie trudno teraz o przeziębienie. Właśnie i mnie dopadło. Katarek, ból głowy, gardło boli jeszcze mocniej i na oczy patrzeć nie można. Herbatka z cytrynką na rozgrzanie posłodzona miodem [mniam] - wbrew amerykańskim naukowcom, którzy twierdzą, że herbata + cytryna = bardzo niedobre odkładanie aluminium w mózgu, co powoduje Alzheimera. Ale ja mam do amerykańskich naukowców i ich teorii naukowych stosunek sceptyczny i taką herbatkę i tak sobie zaserwuję. A jeśli dożyję 90 lat, to Alzheimera dostanę i bez herbaty. Chyba, że nie - bo pijam kawę - która skądinąd, zgodnie z badaniami amerykańskich naukowców (tylko, że innych tzw. konkurencji...) spowalnia procesy ...