Przejdź do głównej zawartości

Czym się wzmacniać jesienią?

Zaczęło się.
Przeziębienia, katary, kaszlący wokół ludzie.
Czym się bronić przed chorobą lub wzmocnić organizm po przeziębieniu?

Kiedyś babcie i dziadkowie pili tran z wieloryba, "śmierdziało rybą ale pić było trzeba łyżeczkę dziennie" mawiał mój dziadek. Teraz tran też polecam, wprawdzie już nie z wieloryba ale z dorsza (rzadziej z rekina, który prawdopodobnie na nic nie choruje - nawet rak go omija) ale to naturalny olej wzmacniający wzrok, kości, zawierający witaminy A, D, E, K.

Mogą go pić także dzieci już od 6 miesiąca życia - pół łyżeczki dziennie, od 1 roku już jedną łyżeczkę dziennie.
Tran dostaniemy w płynie, mogą być także z dodatkiem polepszacza smaku (cytrynowy, owocowy, pomarańczowo cytrynowy...) lub w postaci kapsułek.
Tran z wątroby rekina jest polecany szczególnie chorym po przebyciu ciężkich chorób np: nowotworów, w chorobach przewlekłych: Ecomer, Iskial, Preventic.

Do prawidłowego działania układu odpornościowego potrzebne jest zapewnienie równowagi witamin i odpowiednich składników mineralnych, które to związki wchodzą w skład hormonów, enzymów, komórek nerwowych, płynów organicznych, które w połączeniu pomagają walczyć z infekcjami i intruzami z zewnątrz tj.: bakteriami i wirusami. 

W okresie jesienno - zimowym warto zwrócić uwagę szczególnie na dostarczenie 
witaminy C,
witaminy A,
witamin z grupy B,
witaminy D,
wapnia,
selenu,
cynku,
 Wymienione przeze mnie substancje najlepiej przyswajane są ze źródeł naturalnych (warzyw, owoców, pożywienia) można jednak przy niedoborach w/w składników skorzystać z preparatów aptecznych.

P.S. Koniecznie trzeba się też hartować.
Chodzić na spacery, wietrzyć mieszkanie, nie przegrzewać się. 
aptekareczka

Komentarze

Popularne

Jodyna i płyn Lugola. Apteczka pierwszej pomocy (2).

Jodyna Jednym z najstarszych leków odkażających jest Jodyna. Ciemnobrunatna ciecz, sprzedawana w małych, szklanych, ciemnych buteleczkach. To 3% SPIRYTUSOWY roztwór jodu z jodkiem potasu. Kiedyś wykonywano go w aptekach w recepturze, teraz jest produkowany już przemysłowo. 1. Zabójczo działa na bakterie, grzyby, wirusy. 2. Dezynfekuje zranienia i otarcia, ale nie można stosować jodyny na otwarte rany (np.: cięte). 3. Może być stosowana do walki z trądzikiem. Kiedyś stosowano jodynę w gabinetach kosmetycznych, rozcieńczano ją z wodą i takim roztworem przemywano twarz. Skóra była dezynfekowana i przez to zmniejszała objawy trądziku. Ciekawostką jest to, że równomiernie nałożony na skórę, roztwór z jodyną nadaje opalony odcień - co panie wykorzystywały kiedyś zamiast samoopalaczy. Wadą jest to, że może zabarwiać skórę na brudnawy, żółtawo - pomarańczowy  kolor i pozostawia smugi Ponadto jod wchłania się do organizmu i może uczulać, a jego nadmiar prowadzi do ...

Jak dbam o odporność mojego dziecka.

Odkąd zostałam mamą coraz częściej zwracam uwagę na zdrowe odżywianie i naturalne metody leczenia. Gdy moje dziecko ma katar czy jest przeziębione staram się stosować przede wszystkim jak najmniej leków, dlaczego? Otóż małe dziecko nabywa swoją odporność poprzez kontakt z bakteriami i wirusami, organizm musi nauczyć się z nimi walczyć.  Bardzo ważne jest karmienie piersią, wiadomo bez zmuszania do tego matki i w miarę jej możliwości. Mleko matki zwłaszcza w tych pierwszych 3 miesiącach daje dziecku już częściową odporność korzystając z przeciwciał matki.  Następnie to szczepienia dziecka. Inne sposoby to zdrowe odżywianie, co pozwala na dostarczenie witamin, minerałów. Warzywa od dziadka czy cioci z ogródka, zupy gotowane przeze mnie, soki domowej roboty z aronii, bzu czarnego, malin, kompoty z jabłek.  Oczywiście podawanie dodatkowo witaminy D, która wpływa na przyswajanie wapnia, budowę kośćca, zębów i odporność. Bardzo dużo spacerów czy to zimą c...

Wyjazd aptekarki.

Mała, a ty co taka zamyślona. Rozmawiać ze mną nie chcesz. Pan Adam się podpytuję wypisując KP (dowód wpłaty). Wiadomo przecież, że nie może w milczeniu tego zrobić... - Się tak zastanawiam nad zmianą pracy. - Ale nie mów? Chcesz zmienić aptekę? Stara się czepia czy co? Ona groźna jest to fakt, ja do niej nawet nie za bardzo zagaduję bo mnie ostatnio opieprzyła, żebym się swoimi sprawami zajął, bo śmiałem palnąć, że "coś pani nie w humorze a tu taki piękny dzień" . I mało tego! Jak raz się pomyliłem przy wypisywaniu daty z KP, to naskarżyła do mojej kierowniczki, że podrywam jej pracownicę i że się amorami zajmuje zamiast się skupić! Obciachu mi narobiła i tyle. - Hahahaa - nie wytrzymałam. - Fakt moja szefowa jest bezpośrednia. No i ma pan nauczkę. - Ty się nie śmiej, tylko gadaj co z tą pracą i mi nie mów, że wyjeżdżasz czasem. - A czemu by nie? - No ale gdzie? Anglia? - Do Australii na przykład. - A to dalej nie mogłaś wymyśleć? - Jak już wyjeżdżać to na koniec ś...