Przejdź do głównej zawartości

Kaligrafia aptekarki.


Dziś moja szefowa woła mnie do siebie. Mówi tak:
- A co pani tu napisała?, jestem ciekawa, bo jakoś tak nie mogę odczytać... 

Do waszej wiadomości: moja szefowa pracuje już ponad 30 lat, odczytuje niemal wszystko - każdą bazgraninę. No, niemal każdą jak się okazuje...:)

- "Połykać podczas śniadania" - odpowiadam. 

- Aha, popatrzyła na mnie z miną jaką mógł mieć Krzysztof Kolumb podpływający pod Amerykę.  Nie wpadłabym na to. Ale już za chwilę odzyskawszy rezon mówi:
-Pani z każdym rokiem gorzej pisze! Przerasta pani już lekarzy o głowę. Kura pazurem lepiej chyba pisze. Kto panią odczyta za 5 lat?! jeśli doświadczony farmaceuta nie za bardzo może?

Coś w tym może być, bo nikt nie potrafił rozczytać moich notatek na studiach. Hmm minęłam się chyba z powołaniem i zamiast aptekarzem powinnam była zostać może lekarzem ;).



Aptekarz oprowadza po aptece praktykanta:
- Jakie leki trzymacie w tej szafce? Pyta przyszły farmaceuta.

-Te, które dajemy pacjentowi, kiedy nie możemy odczytać, co lekarz nabazgrał na recepcie...




Komentarze

  1. Tzn. masz ładne pismo - jak się postarasz :) ach te Twoje kształtne literki :D a Twoja szefowa niech zainwestuje w jakieś uspokajające, bo ja już wnyki na nią szykuję! :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli się postaram, to faktycznie nie jest źle...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne

Jodyna i płyn Lugola. Apteczka pierwszej pomocy (2).

Jodyna Jednym z najstarszych leków odkażających jest Jodyna. Ciemnobrunatna ciecz, sprzedawana w małych, szklanych, ciemnych buteleczkach. To 3% SPIRYTUSOWY roztwór jodu z jodkiem potasu. Kiedyś wykonywano go w aptekach w recepturze, teraz jest produkowany już przemysłowo. 1. Zabójczo działa na bakterie, grzyby, wirusy. 2. Dezynfekuje zranienia i otarcia, ale nie można stosować jodyny na otwarte rany (np.: cięte). 3. Może być stosowana do walki z trądzikiem. Kiedyś stosowano jodynę w gabinetach kosmetycznych, rozcieńczano ją z wodą i takim roztworem przemywano twarz. Skóra była dezynfekowana i przez to zmniejszała objawy trądziku. Ciekawostką jest to, że równomiernie nałożony na skórę, roztwór z jodyną nadaje opalony odcień - co panie wykorzystywały kiedyś zamiast samoopalaczy. Wadą jest to, że może zabarwiać skórę na brudnawy, żółtawo - pomarańczowy  kolor i pozostawia smugi Ponadto jod wchłania się do organizmu i może uczulać, a jego nadmiar prowadzi do ...

Wyjazd aptekarki.

Mała, a ty co taka zamyślona. Rozmawiać ze mną nie chcesz. Pan Adam się podpytuję wypisując KP (dowód wpłaty). Wiadomo przecież, że nie może w milczeniu tego zrobić... - Się tak zastanawiam nad zmianą pracy. - Ale nie mów? Chcesz zmienić aptekę? Stara się czepia czy co? Ona groźna jest to fakt, ja do niej nawet nie za bardzo zagaduję bo mnie ostatnio opieprzyła, żebym się swoimi sprawami zajął, bo śmiałem palnąć, że "coś pani nie w humorze a tu taki piękny dzień" . I mało tego! Jak raz się pomyliłem przy wypisywaniu daty z KP, to naskarżyła do mojej kierowniczki, że podrywam jej pracownicę i że się amorami zajmuje zamiast się skupić! Obciachu mi narobiła i tyle. - Hahahaa - nie wytrzymałam. - Fakt moja szefowa jest bezpośrednia. No i ma pan nauczkę. - Ty się nie śmiej, tylko gadaj co z tą pracą i mi nie mów, że wyjeżdżasz czasem. - A czemu by nie? - No ale gdzie? Anglia? - Do Australii na przykład. - A to dalej nie mogłaś wymyśleć? - Jak już wyjeżdżać to na koniec ś...

The end?

I klops apteka sprzedana. Nowy rozdział. Personel się zwolnił ( ja ) lub dostał wypowiedzenie ( moje kochane koleżanki ). Ekipa trudna do zastąpienia.