Przejdź do głównej zawartości

Posty

Udar cieplny - pierwsza pomoc

Gdy przegrzejemy organizm zbyt długim wylegiwaniem na słońcu, możemy doprowadzić do zaburzenia termoregulacji, tzn. osoba nie poci się i ma wysoką temperaturę ciała powyżej 40 st. C. Czasami mogą wystąpić przy tym zaburzenia świadomości. OBJAWY UDARU CIEPLNEGO bóle, zawroty głowy, nudności, wymioty, wysoka temperatura ciała, czerwona, gorąca i sucha skóra, zaburzenia świadomości, nieprzytomność, przyspieszony, nieregularny oddech, drgawki. Jak pomóc takiej osobie? 1. Przenieść ją w chłodne miejsce. 2. Stopniowo chłodzić polega to np.:  na rozpylaniu chłodnej wody,  użyciu wentylatora,  podawaniu chłodnych płynów,  wachlowaniu. A gdy chory jest nieprzytomny: 1. Ułożyć go w pozycji bezpiecznej, wezwać pogotowie ratunkowe. 2. Chłodzić powoli tzn.: zdjąć odzież, robić chłodne okłady głównie w okolicy  szyi, pachwin. 3. Kontrolować czynności życiowe do czasu przybycia pogotowia. aptekareczka

Oparzenie słoneczne

Co na słoneczne oparzenia?   Gdy nie mamy pod ręką kremów lub zanim pobiegniemy do apteki, to na pierwszy rzut proponuję zimne okłady, dość często zmieniane. Z domowych sposobów sprawdza sie swietnie zimna maślanka czy kefir. Trzymamy taki kompres min. 15 minut. Są też dostępne w aptece specjalne kompresy cold/hot rożnych wielkości, które przydają się zarówno przy oparzeniach jak i stłuczeniach. Chłodzi się je po prostu w lodówce a w kryzysowej sytuacji przynoszą natychmiastową ulgę dla spieczonej, czerwonej skóry lub opuchlizny po stłuczeniu czy nawet ukąszeniu - jako tzw. apteczka pierwszej pomocy. Bardzo skuteczna jest pianka Panthenol, są różnych firm ale chodzi przede wszystkim o składnik, który przynosi ulgę i pozwala zregenerować spaloną skórę czyli dexpanthenolum. Spaloną słońcem skórę obficie pokrywamy pianką i nie wcieramy jej pozostawiając do wchłonięcia. Można powtarzać do nawet 3, 4 razy na dobę. Specyfik jest dostępny bez recepty. Ostatnie nowości to hyd...

Biegunka u dzieci

Już oddanie powyżej 3 stolców dziennie o płynnym, półpłynnym bądź wodnistym charakterze może być u dzieci bardzo groźne i m.in.: prowadzić do odwodnienia. Z reguły najczęściej u dzieci biegunka jest typem infekcyjnym np.: pochodzenia bakteryjnego lub wirusowego. Zdarza się biegunka polekowa, czy też jako alergia na jakiś nietolerowany przez dziecko pokarm. Biegunce może towarzyszyć gorączka, bóle brzucha - co może mieć pochodzenie bakteryjne. Mogą też występować wymioty oraz objawy ze strony układu oddechowego - to może być pochodzenie wirusowe. Tak czy siak trzeba pamiętać, że biegunka to mechanizm obronny organizmu, który ma za zadanie wydalić zakażoną treść pokarmową ale należy wyleczyć przyczynę biegunki. Podstawą u dzieci jest nawadnianie . U niemowląt odwodnienie może być bardzo szybkie, często lekarz pierwszego kontaktu wysyła więc maluszka do szpitala, tam możliwe jest nawadnianie dożylne. U starszych dzieci od 2-10 lat łatwej już jest zastosować nawadnianie doustnym...

Co zdrowego w swięta?

Czy obfita kolacja wigilijna i potrawy na stole świątecznym mogą być zdrowe? Szukam zalet. Po pierwsze przed kolacją oczyszczamy się, pościmy by móc delektować się pierogami, grochem z kapustą, karpiem, śledziem, barszczem lub zupą fasolową, a na deser... kutia, makówki czy moczka. Barszcz - poprawia krew, kapusta - dawka witaminy C, kompot z suszonych owoców a zwłaszcza znajdujące się w nim śliwki - przyspiesza trawienie, ryby, śledzie - duża dawka kwasów omega 3, fasola - bogata w wapń, potas, fosfor, błonnik,  galareta z karpia - uelastycznia stawy, groch - zawiera witaminy z grupy B, kwas foliowy, biotynę i błonnik, kutia, makówki, moczka, dodają energii! Smakujmy potrawy i cieszmy się zdrowiem. aptekareczka P.S. A jeśli się przejesz, to przeczytaj co warto mieć w apteczce takie świąteczne S.O.S. Wesołych i zdrowych świąt!!

Przygotuj się na święta.

Idą święta. Wszyscy zaganiani, nerwowi, tupią nogami przy ladzie aptecznej. Pacjenci kupują leki na zapas, bo do lekarza - tak od razu po Nowym Roku nie wypada. Jeślibym miała poradzić co warto mieć w apteczce świątecznej, żeby na ostatnią chwilę nie biegać do apteki, to służę: 1.  Na bieganinę zakupowo - prezentową. Spokój i głęboki oddech, jeśli nie pomaga i denerwujesz się, że z czymś nie zdążysz wypij napar z melisy , przed wyjściem do sklepu. 2.  Na energię do porządkowania, sprzątania i gotowania, gdy wracasz po 8,12 godzinach pracy a czeka Cię lepienie 170 pierogów, 120 uszek, 50 pierniczków a do tego mycie 2 okien i prasowanie obrusów. Żeń szeń, guarana, magnez. 3. Gdy boli żołądek po obfitej uczcie. Buscopan lub No-spa lub Krople żołądkowe. 4.  Na wzdęty brzuch po kapuście, grochu, fasoli.  Boldaloin lub Espumisan lub Esputicon lub Ulgix, Raphacholin C, koper włoski, Gastrosan herbata fix. 5.  Na zgagę i piecze...

Na jesienną chandrę

Niektórych dopada jesienna chandra. Moja koleżanka Asia powtarzała, że od listopada do marca mogłaby zapadać w sen zimowy niczym niedźwiedź - tak nie lubi tej pory roku. Szczególnie zaś kiedy plucha, szaro i zimno. Co nam pomoże przejść przez tę porę ? 1. Dziurawiec. (Hypericum perforatum) Pomaga w ukojeniu nerwów, lękach, stosuje się go jako lek poprawiający nastrój, mówi się o nim często, że działa przeciwdepresyjnie. Stosuję się go w formie herbaty, jako wyciąg z dziurawca w postaci płynnej a także w preparatach uspokajających np.: Deprim forte, Depribon, Depresanum, Nervomix, Dziurawiec 2. Imbir. Działa rozgrzewająco, przeciwzapalnie pobudza organizm i wzmacnia!. Można dodawać jako przyprawę do zupy dyniowej, rybnej, z soczewicy a także do herbatki z miodem i cytryną na zimne wieczory. 3. Żeń -szeń. Pobudza dodaje witalności i wigoru - także poprawia potencję. Szczególnie poleca się preparaty z żeń szenia osobom przepracowanym, osobom po wysiłku psycho i fizyczny...

Czym się wzmacniać jesienią?

Zaczęło się. Przeziębienia , katary, kaszlący wokół ludzie. Czym się bronić przed chorobą lub wzmocnić organizm po przeziębieniu? Kiedyś babcie i dziadkowie pili tran z wieloryba, "śmierdziało rybą ale pić było trzeba łyżeczkę dziennie" mawiał mój dziadek. Teraz tran też polecam, wprawdzie już nie z wieloryba ale z dorsza (rzadziej z rekina, który prawdopodobnie na nic nie choruje - nawet rak go omija) ale to naturalny olej wzmacniający wzrok, kości, zawierający witaminy A, D, E, K. Mogą go pić także dzieci już od 6 miesiąca życia - pół łyżeczki dziennie, od 1 roku już jedną łyżeczkę dziennie. Tran dostaniemy w płynie, mogą być także z dodatkiem polepszacza smaku (cytrynowy, owocowy, pomarańczowo cytrynowy...) lub w postaci kapsułek. Tran z wątroby rekina jest polecany szczególnie chorym po przebyciu ciężkich chorób np: nowotworów, w chorobach przewlekłych: Ecomer, Iskial, Preventic. Do prawidłowego działania układu odpornościowego potrzebne jest zapewnienie równow...