Przejdź do głównej zawartości

Antybiotyki - kilka podręcznych informacji.

Czy to wiosna czy to zima antybiotyki stosuje się przez cały rok. Kilka wskazówek jak się z nimi obchodzić.

Antybiotyki - to substancje wytwarzane przez żywe organizmy, które mają (w małych stężeniach) zdolność hamowania rozwoju drobnoustrojów.

Zaczęło się od Aleksandra Flemminga, który zaobserwował, że pleśń grzyba Penicillium notatum ma hamujący wpływ na rozwój bakterii, odkrył potem penicylinę.
Antybiotyki działają na bakterie a nie na wirusy, dlatego na przykład na grypę czy ospę antybiotyk nie zadziała.

Na samo przeziębienie również nie potrzeba stosowania antybiotyku. 
Przy nieprawidłowym leczeniu antybiotykami i ich nadużywaniu może dojść do tzw. antybiotykooporności, czyli bakterie się uodparniają i przy groźniejszych infekcjach bakteryjnych antybiotyk nie będzie działać.

                               Kiedy lekarz ma wskazanie do zastosowania antybiotyku?
1. Drobnoustrój został rozpoznany bakteriologicznie i wykazuje wrażliwość na dany antybiotyk. Wyniki z posiewu mogą wyjść jednak czasem po dwóch tygodniach.

2. Kiedy na podstawie objawów klinicznych można wskazać, że drobnoustrój jest wrażliwy na dany antybiotyk. Lekarz poprzez wywiad z pacjentem i zbadanie go, może stwierdzić jaki antybiotyk zastosować.

3. Mimo braku rozpoznania rodzaju bakterii stan kliniczny pacjenta jest na tyle ciężki, że wymaga natychmiastowego podania antybiotyku.

4. Istnieje uzasadnienie do podania antybiotyku zapobiegawczo np.: u chorych przewlekle (reumatyzm, cukrzyca, choroby wyniszczające) lub po zabiegach chirurgicznych.
Czasami stosuje się skojarzone leczenie antybiotykami - podaje się ze sobą np.: 2 antybiotyki wykazujące synergizm, uzupełniające swoje działanie, przy długotrwałym leczeniu lub leczeniu ciężkich infekcji.

                                                   
                                                    7 przykazań przy antybiotykoterapii:

1. Mogą spowodować dysbakteriozę - antybiotyki o szerokim spektrum działania powodują wyniszczenie "dobrych" bakterii w naszym organizmie. Może to być też przyczyną biegunki, towarzyszącej antybiotykoterapii. Zastosować więc można florę bakteryjną w celu uzupełnienia.

2. Mogą uczulać - powodować wysypki, najgroźniejszy jest wstrząs anafilaktyczny przy stosowaniu penicylin - głównie dożylnie (teraz jednak rzadko się stosuję ten antybiotyk).

3. Kobiety do trzeciego miesiąca powinny unikać antybiotykoterapii.

4. Przy stosowaniu antybiotyku należy unikać alkoholu, szczególnie przy cefalosporynach.

5. Przy stosowaniu antykoncepcji należy uważać, szczególnie przy stosowaniu ampicyliny, tetracykliny, cefalosporyny, amoksycyliny, gdyż obniżają skuteczność antykoncepcji.

6. Czas leczenia antybiotykiem powinien trwać 5 - 10 dni, nie należy skracać kuracji.

7. Należy ściśle przestrzegać odstępów czasowych pomiędzy dawkami leku aby uniknąć oporności właśnie.


Słuchać się lekarza i pytać aptekarza.

aptekareczka :)

Komentarze

Popularne

Jodyna i płyn Lugola. Apteczka pierwszej pomocy (2).

Jodyna Jednym z najstarszych leków odkażających jest Jodyna. Ciemnobrunatna ciecz, sprzedawana w małych, szklanych, ciemnych buteleczkach. To 3% SPIRYTUSOWY roztwór jodu z jodkiem potasu. Kiedyś wykonywano go w aptekach w recepturze, teraz jest produkowany już przemysłowo. 1. Zabójczo działa na bakterie, grzyby, wirusy. 2. Dezynfekuje zranienia i otarcia, ale nie można stosować jodyny na otwarte rany (np.: cięte). 3. Może być stosowana do walki z trądzikiem. Kiedyś stosowano jodynę w gabinetach kosmetycznych, rozcieńczano ją z wodą i takim roztworem przemywano twarz. Skóra była dezynfekowana i przez to zmniejszała objawy trądziku. Ciekawostką jest to, że równomiernie nałożony na skórę, roztwór z jodyną nadaje opalony odcień - co panie wykorzystywały kiedyś zamiast samoopalaczy. Wadą jest to, że może zabarwiać skórę na brudnawy, żółtawo - pomarańczowy  kolor i pozostawia smugi Ponadto jod wchłania się do organizmu i może uczulać, a jego nadmiar prowadzi do ...

Wyjazd aptekarki.

Mała, a ty co taka zamyślona. Rozmawiać ze mną nie chcesz. Pan Adam się podpytuję wypisując KP (dowód wpłaty). Wiadomo przecież, że nie może w milczeniu tego zrobić... - Się tak zastanawiam nad zmianą pracy. - Ale nie mów? Chcesz zmienić aptekę? Stara się czepia czy co? Ona groźna jest to fakt, ja do niej nawet nie za bardzo zagaduję bo mnie ostatnio opieprzyła, żebym się swoimi sprawami zajął, bo śmiałem palnąć, że "coś pani nie w humorze a tu taki piękny dzień" . I mało tego! Jak raz się pomyliłem przy wypisywaniu daty z KP, to naskarżyła do mojej kierowniczki, że podrywam jej pracownicę i że się amorami zajmuje zamiast się skupić! Obciachu mi narobiła i tyle. - Hahahaa - nie wytrzymałam. - Fakt moja szefowa jest bezpośrednia. No i ma pan nauczkę. - Ty się nie śmiej, tylko gadaj co z tą pracą i mi nie mów, że wyjeżdżasz czasem. - A czemu by nie? - No ale gdzie? Anglia? - Do Australii na przykład. - A to dalej nie mogłaś wymyśleć? - Jak już wyjeżdżać to na koniec ś...

The end?

I klops apteka sprzedana. Nowy rozdział. Personel się zwolnił ( ja ) lub dostał wypowiedzenie ( moje kochane koleżanki ). Ekipa trudna do zastąpienia.