Przejdź do głównej zawartości

Olej lniany i len.

Len nasz pospolity w aptekach wiedzie prym, zwłaszcza pod nazwą siemie lniane lub olej budwigowy.
Zawiera śluz i bardzo dużo oleju tłustego.

Zalane gorącą wodą siemię lniane, po wystygnięciu można pić codziennie, gdy mamy problem z chrypką, przewlekłym kaszlem a także przy wrzodach i problemach z wypróżnianiem.

Z nasion lnu, potocznie zwanym: siemię lniane (od semen - nasienie) otrzymujemy olej, obecnie szeroko stosowany zarówno w lecznictwie jak i kosmetyce. Działa powlekająco, osłaniająco, zmiękczająco a także ułatwia trawienie. To coś a propos naszego zdrowego odżywiania.

Olej lniany 

Olej ten zawiera dużą ilość nienasyconych kwasów tłuszczowych gł. omega 3 ale też omega 6 i omega 9 oraz witaminę E.
Szczególne zaś właściwości ma otrzymywany z tłoczenia na zimno, olej lniany zwany budwigowym.
Swą nazwę zawdzięcza dr Johanie Budwig, która przebadała ten produkt i opracowała specjalną dietę pomagającą w zwalczaniu wielu schorzeń.
Olej lniany nieoczyszczony, ma wiele zastosowań dla naszego organizmu.

Stosuje się go do wewnątrz, gdyż jest przede wszystkim pomocny:
  • w obniżaniu cholesterolu, 
  • uzupełnieniu układu nerwowego w kwasy omega 3- pomagające w regeneracji komórek nerwowych, pracy mózgu tj. poprawy pamięci, koncentracji, również u dzieci,
  • układzie trawiennym,
  • potwierdza się też to, iż olej budwigowy stosuje się w stwardnieniu rozsianym,
  • w chorobach układu krwionośnego,
  • różnych chorobach skóry.
Jest też przeciwutleniaczem, pomaga w zachowaniu równowagi hormonalnej - jako naturalne fitosterole – lignany, podawane kobietom w okresie menopauzy, np.: Ligunin w kaps.

Idealny dla skóry:
odbudowuje płaszcz lipidowy, 
nadaje elastyczność, 
regeneruje naskórek.

Używa się go przy atopowym zapaleniu skóry, egzemach i łuszczycy. 
Zapobiega złuszczaniu się naskórka, podrażnieniom, łagodzi stany chorobowe, zaczerwienienia i świąd.

Oleum lini – ze względu na zawartość nienasyconych kwasów tłuszczowych zwanych także witaminą F, stosuje się często w oparzeniach, odmrożeniach, pękaniu skóry, wrzodach, łuszczycy.

Jest bardzo dobrze tolerowany przez skórę, dlatego nadaje się do pielęgnacji niemowląt i dzieci, powszechnie stosuję się preparat Linomag w płynie lub maści, na po pieluszkowe odparzenie pupy.

aptekareczka 

Komentarze

Popularne

Jak dbam o odporność mojego dziecka.

Odkąd zostałam mamą coraz częściej zwracam uwagę na zdrowe odżywianie i naturalne metody leczenia. Gdy moje dziecko ma katar czy jest przeziębione staram się stosować przede wszystkim jak najmniej leków, dlaczego? Otóż małe dziecko nabywa swoją odporność poprzez kontakt z bakteriami i wirusami, organizm musi nauczyć się z nimi walczyć.  Bardzo ważne jest karmienie piersią, wiadomo bez zmuszania do tego matki i w miarę jej możliwości. Mleko matki zwłaszcza w tych pierwszych 3 miesiącach daje dziecku już częściową odporność korzystając z przeciwciał matki.  Następnie to szczepienia dziecka. Inne sposoby to zdrowe odżywianie, co pozwala na dostarczenie witamin, minerałów. Warzywa od dziadka czy cioci z ogródka, zupy gotowane przeze mnie, soki domowej roboty z aronii, bzu czarnego, malin, kompoty z jabłek.  Oczywiście podawanie dodatkowo witaminy D, która wpływa na przyswajanie wapnia, budowę kośćca, zębów i odporność. Bardzo dużo spacerów czy to zimą c...

Jodyna i płyn Lugola. Apteczka pierwszej pomocy (2).

Jodyna Jednym z najstarszych leków odkażających jest Jodyna. Ciemnobrunatna ciecz, sprzedawana w małych, szklanych, ciemnych buteleczkach. To 3% SPIRYTUSOWY roztwór jodu z jodkiem potasu. Kiedyś wykonywano go w aptekach w recepturze, teraz jest produkowany już przemysłowo. 1. Zabójczo działa na bakterie, grzyby, wirusy. 2. Dezynfekuje zranienia i otarcia, ale nie można stosować jodyny na otwarte rany (np.: cięte). 3. Może być stosowana do walki z trądzikiem. Kiedyś stosowano jodynę w gabinetach kosmetycznych, rozcieńczano ją z wodą i takim roztworem przemywano twarz. Skóra była dezynfekowana i przez to zmniejszała objawy trądziku. Ciekawostką jest to, że równomiernie nałożony na skórę, roztwór z jodyną nadaje opalony odcień - co panie wykorzystywały kiedyś zamiast samoopalaczy. Wadą jest to, że może zabarwiać skórę na brudnawy, żółtawo - pomarańczowy  kolor i pozostawia smugi Ponadto jod wchłania się do organizmu i może uczulać, a jego nadmiar prowadzi do ...

Jak dodać sobie energii ?

Ponoć listopad to najbardziej depresyjny miesiąc. Wtedy obserwujemy wzmożony spadek nastroju, brak energii. Miesiąc melancholii, zimnych, długich wieczorów, mało słońca. W grudniu żyjemy świętami to już lepiej się nastrajamy ale ten listopad?! Jak dodać sobie energii? Otóż najlepszym środkiem jest ruch na świeżym powietrzu, specjaliści twierdzą że wystarczy już 15 minut dziennie szybkiego spaceru lub marszobiegu do poprawy nastroju. Podczas wysiłku wytwarza się serotonina i dopamina odpowiadające za lepszy nastrój a także hormon szczęścia czyli endorfina, która po zakończonym wysiłku fizycznym niweluje uczucie zmęczenia.  Dobrze się wysypiaj! Dorosły człowiek powinien przesypiać ok. 7 godzin - to taka optymalna porcja snu. Organizm się regeneruje. Problemy ze snem ma 50 procent społeczeństwa, są to kłopoty z zasypianiem, częste budzenie a to wpływa na rozdrażnienie, bóle głowy, karku a może prowadzić i do depresji. Dbaj o higienę snu, to bardzo ważne dla Twego zdrowia....