Przejdź do głównej zawartości

Choroby ucha.

Mój kochany braciszek przyjechał z dalekiego miasta ze stanem zapalnym ucha. Śpieszę zatem ze ściągawką co w takiej sytuacji robić.

Czym to się objawia?

Ból ucha, opuchlizna, zaczerwienienie okolicy małżowiny usznej.

Co na to ?

Oczywiście na pierwszy rzut środek przeciwzapalny i przeciwbólowy jednocześnie może być coś z grupy leków na bazie substancji leczniczych typu:
  • ibuprofen, (Ibuprom, Ibum, Nurofen)
  • naproxen,  (Aleve tabl., Naxii tabl.,)
  • diclofenac, (Voltaren kaps, tabl),
Do tego miejscowo można zastosować krople dostępne bez recepty np.: Ototalgin - tylko, że zawiera salicylan choliny i osoby uczulone na tę substancję muszą uważać, Antotalgin natural z dodatkiem nagietka który ma działanie przeciwzapalne.

Nie jest to łatwa w leczeniu dolegliwość, jeśli preparaty, które wymieniłam powyżej nie pomagają to koniecznie do lekarza.
Zapalenie ucha może wywołać poważne skutki, łącznie z zaburzeniami błędnika a i ogłuchnięciem!

Coś jeszcze na koniec o higienie ucha.

Do usuwania nadmiaru woskowiny - są już krople ułatwiające rozpuszczenie wosku np.: Audispray, A-cerumen, Cerumax, Solwax, Olivocap.
Nie należy przy czyszczeniu ucha pchać głęboko patyczków higienicznych!! Delikatnie, ewentualnie po zewnętrznej małżowinie.

Uszy są wrażliwe na różnice temperatur, wiatr, mróz, przeciągi dlatego np.: po wyjściu zimą z basenu czy tuż po umyciu głowy (co mnie się osobiście tyczy ;)) na zewnątrz - no co? - czapka, beret, opaska, nauszniki na uszy załóż!!

Hałas to powolny zabójca słuchu.
Bezpieczne natężenie dźwięku jest poniżej 85 dB a już przy 130 dB jest tzw. próg bólu.
Chodzenie w słuchawkach niszczy słuch, prowadzi do nieodwracalnych zmian a nawet do utraty słuchu czy zaburzenia równowagi. Przecież narząd słuchu jest jednocześnie narządem równowagi (dla przypomnienia z anatomii).

Jeśli raz się miało stan zapalny ucha lubi on powracać,  ucho już jest nadwrażliwe na wszelkie bodźce zewnętrzne. Wtedy to już nawet przy przeziębieniu ogólnym lub zatok może nam dokuczać ból ucha.

aptekareczka

Komentarze

Popularne

Jak dbam o odporność mojego dziecka.

Odkąd zostałam mamą coraz częściej zwracam uwagę na zdrowe odżywianie i naturalne metody leczenia. Gdy moje dziecko ma katar czy jest przeziębione staram się stosować przede wszystkim jak najmniej leków, dlaczego? Otóż małe dziecko nabywa swoją odporność poprzez kontakt z bakteriami i wirusami, organizm musi nauczyć się z nimi walczyć.  Bardzo ważne jest karmienie piersią, wiadomo bez zmuszania do tego matki i w miarę jej możliwości. Mleko matki zwłaszcza w tych pierwszych 3 miesiącach daje dziecku już częściową odporność korzystając z przeciwciał matki.  Następnie to szczepienia dziecka. Inne sposoby to zdrowe odżywianie, co pozwala na dostarczenie witamin, minerałów. Warzywa od dziadka czy cioci z ogródka, zupy gotowane przeze mnie, soki domowej roboty z aronii, bzu czarnego, malin, kompoty z jabłek.  Oczywiście podawanie dodatkowo witaminy D, która wpływa na przyswajanie wapnia, budowę kośćca, zębów i odporność. Bardzo dużo spacerów czy to zimą c...

Jodyna i płyn Lugola. Apteczka pierwszej pomocy (2).

Jodyna Jednym z najstarszych leków odkażających jest Jodyna. Ciemnobrunatna ciecz, sprzedawana w małych, szklanych, ciemnych buteleczkach. To 3% SPIRYTUSOWY roztwór jodu z jodkiem potasu. Kiedyś wykonywano go w aptekach w recepturze, teraz jest produkowany już przemysłowo. 1. Zabójczo działa na bakterie, grzyby, wirusy. 2. Dezynfekuje zranienia i otarcia, ale nie można stosować jodyny na otwarte rany (np.: cięte). 3. Może być stosowana do walki z trądzikiem. Kiedyś stosowano jodynę w gabinetach kosmetycznych, rozcieńczano ją z wodą i takim roztworem przemywano twarz. Skóra była dezynfekowana i przez to zmniejszała objawy trądziku. Ciekawostką jest to, że równomiernie nałożony na skórę, roztwór z jodyną nadaje opalony odcień - co panie wykorzystywały kiedyś zamiast samoopalaczy. Wadą jest to, że może zabarwiać skórę na brudnawy, żółtawo - pomarańczowy  kolor i pozostawia smugi Ponadto jod wchłania się do organizmu i może uczulać, a jego nadmiar prowadzi do ...

Jak dodać sobie energii ?

Ponoć listopad to najbardziej depresyjny miesiąc. Wtedy obserwujemy wzmożony spadek nastroju, brak energii. Miesiąc melancholii, zimnych, długich wieczorów, mało słońca. W grudniu żyjemy świętami to już lepiej się nastrajamy ale ten listopad?! Jak dodać sobie energii? Otóż najlepszym środkiem jest ruch na świeżym powietrzu, specjaliści twierdzą że wystarczy już 15 minut dziennie szybkiego spaceru lub marszobiegu do poprawy nastroju. Podczas wysiłku wytwarza się serotonina i dopamina odpowiadające za lepszy nastrój a także hormon szczęścia czyli endorfina, która po zakończonym wysiłku fizycznym niweluje uczucie zmęczenia.  Dobrze się wysypiaj! Dorosły człowiek powinien przesypiać ok. 7 godzin - to taka optymalna porcja snu. Organizm się regeneruje. Problemy ze snem ma 50 procent społeczeństwa, są to kłopoty z zasypianiem, częste budzenie a to wpływa na rozdrażnienie, bóle głowy, karku a może prowadzić i do depresji. Dbaj o higienę snu, to bardzo ważne dla Twego zdrowia....